Biblioteka ukraińskiego konspiratora

Zdjęcia z Buczy. Cywilizowany świat otrzymał dowód na objawienie się Bestii (z łapami jak u niedźwiedzia). Bestia ta znów ma mordę rosjanina. Mordę tępą i okrutną, niezależnie od wieku i płci. Czy tym razem świat wreszcie uwierzy, że rosyjska Bestia jest śmiertelnym zagrożeniem dla reszty ludzkości?

Od stu lat moskwa ogłupia świat zachodni swoim rzekomym umiłowaniem pokoju.  A przecież rosyjskie imperium od dawna wprost zieje nienawiścią do ludzkości, sprowadzając na ludzi ogrom cierpienia. Z nienawiści i zawiści do innych narodów,  rosjanie bez żadnych skrupułów stosują terror, agresję, masowe zbrodnie, gwałty i grabieże. Zachód przymyka oko nawet wtedy, kiedy moskwa toczka w toczkę naśladuje niemiecką nazistowską teorię rasową o istnieniu uprzywilejowanej nacji-panów (Ubermenschen) i pozbawionych praw narodów-niewolników. Zachód pozostaje bierny, kiedy moskwa regularnie atakuje, zniewala, grabi i rujnuje kolejne narody. Zachód wciąż idzie na kompromis z rosją, choć powinien wiedzieć, że śmierć czeka każdego, kto próbuje w ten sposób Bestię obłaskawić.

Tym razem zbrodnia rosyjska w Buczy i innych miejscach w Ukrainie została ujawniona bardzo szybko. Rosyjscy zwyrodnialcy nie zdążyli zatrzeć śladów. Ale rządząca moskowią bandycka klika już łże i zaprzecza. Jej piąta kolumna w Niemczech uaktywnia się i wrzeszczy o dyskryminacji rosyjskojęzycznych. Zabierają głos pożyteczni idioci, którzy chcą dyskutować o historii zgodnie z narracją z okresu stalinowskiego. Jakieś amerykańskie ekspertki przedstawiają rożne warianty zakończenia wojny, w tym ofiarowanie najeźdźcy połowy Ukrainy.

A wyjście z sytuacji jest tylko jedno: trzeba jak najszybciej i jak najmocniej uderzyć w imperium zła. Tylko to może wyzwolić ziemie ukraińskie spod okupacji  i uchronić naród ukraiński przed zagładą.  Władze ukraińskie mają świadomość, że Zachód nie jest gotowy na konfrontację z moskwą, dlatego proszą jedynie o pomoc w uzbrojeniu.

Wiem, że Zachód przynajmniej  od 40 dni słucha apeli władz ukraińskich, a zwłaszcza prezydenta Wołodymyra Zełenśkoho. Po każdym orędziu słychać burzliwe oklaski, ale oczekiwanej pomocy jak nie było tak nie ma. Być może dlatego, że Zachód nie potrafi sobie uświadomić tego, co ja sobie uświadomiłem przed 40 laty, kiedy zapoznawałem się z koncepcjami ukraińskich nacjonalistów, opublikowanymi w różnych wydawnictwach, w tym tomikach z serii „Biblioteka ukrainskiego konspiratora”.

Najprościej będzie, gdy sięgnę po książeczkę i zacytuję:

„Wolny świat musi sobie uświadomić, że, dla nacji i człowieka, kochających wolność, istnieje coś gorszego, aniżeli bomby: to okupacja przez wroga! Jest coś ważniejszego niż życie – Wolność; jest coś znacznie cenniejszego niż tylko życie: Narodowa godność i honor, chwała i prawda! Walka o wolność i sprawiedliwość jest konieczna, a życie zaś za wszelką cenę – nie. Braci wyzwalać i sławę zdobywać bardziej przystoi człowiekowi, niźli, dostosowując się do okoliczności, gnić w niewoli. Gdyby w walce o wolność ziemi ojczystej zginęło w otwartym boju tylu wojowników ilu moskwa zniszczyła śmiercią głodową, to obecnie nie pozostałby nawet ślad po bolszewickim jarzmie. Lepszą rzeczą jest w najstraszniejszym boju śmiertelnym, w wielkim zrywie, położyć kres tyranii, aniżeli lata i dziesięciolecia wegetować w nieprzerwanych okropnościach. Zawziętą walką o wolność pokonamy powolną śmierć, którą nam zadaje bolszewizm i przybliżymy zmartwychwstanie wolności naszym dzieciom. (…)

Wspólny front całego świata miłującego wolność  przeciwko bolszewizmowi może powstać tylko w oparciu o uznanie i wsparcie naszych idei przez mocarstwa zachodnie i przy jednoczesnym odrzuceniu możliwości jakiegokolwiek kompromisu z rosją i bolszewizmem. Bo jeśli stanie się inaczej, to walka wolnego świata przeciwko bolszewizmowi nie zakończy się sukcesem.”

/Uwaga od tłumacza: bolszewizm i jego pochodne zastępujemy obecnie określeniem „putinizm”./

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Uzupełnij pole: *